Amerykanie obchodzą dzisiaj Thanksgiving - Święto Dziękczynienia. Jest to jedno z ich najważniejszych świąt. Z tej okazji rodziny zbierają się na uroczystej kolacji. Głównymi potrawami na stole są oczywiście pieczony indyk oraz pumpkin pie - czyli ciasto dyniowe. My, nasz świąteczny posiłek zjemy jutro. Jednak dzisiaj korzystając z tej okoliczności chciałam Wam pokazać nasz ulubiony (a szczególnie mojego M. :) ) deser wywodzący się z kultury amerykańskiej. Jest to jeden z najczęstszych deserów, który serwuję naszym gościom - a mowa o apple crisp.
Apple crisp to bardzo prosty w wykonaniu deser z pieczonych jabłek, który podaje się na ciepło razem z lodami. Wywołuje on zawsze wielkie uznanie wśród naszych gości. Tradycyjnie już w naszej rodzinie przygotowuję go wspólnie z dziećmi, których stałym zadaniem jest pokrojenie jabłek na mniejsze kawałki, co zresztą czynią z dużym zaangażowaniem i koncentracją.
Wspólne gotowanie jest nieodłącznym elementem naszej edukacji domowej. Poza tym, że dzieci uczą się tajników kulinarnych, to przy okazji ćwiczą małą motorykę, koordynację oko - ręka oraz koncentrację uwagi. Poza tym jest to jedna z takich czynności, do której dzieci w ogóle nie trzeba namawiać, są zawsze niezmiernie zaciekawione i chętne do uczestniczenia w procesie.
Potrzebne będą:
2,5 kg jabłek (w zasadzie nie ma większego znaczenia jaki rodzaj, przetestowałam już kilka gatunków i zawsze się udaje)
3 łyżki cynamony
3 łyżki gałki muszkatołowej
3/4 szklanki rodzynek
1,5 szklanki płatków owsianych
1,5 szklanki mąki (u mnie pełnoziarnista może być pszenna, żytnia, orkiszowa)
3/4 kostki masła
1/3 - 1/4 szklanki brązowego cukru (ja daję jak najmniej, ale można według uznania zwiększyć ilość, szczególnie jak jabłka są kwaśne)
1. Obieramy jabłka, dzielimy na ćwiartki, usuwamy gniazda. Później kroimy na małe kawałki i wrzucamy do naczynia żaroodpornego.
2. Do pokrojonych jabłek wrzucamy rodzynki, łyżkę cynamonu oraz gałki, mieszamy.
3. Przygotowujemy posypkę: do miski wrzucamy płatki, mąkę, 2 łyżki cynamonu i 2 łyżki gałki oraz cukier. Mieszamy składniki, po czym dodajemy masło i zagniatamy. Musi powstać klejąca masa - tak jak na zdjęciu, jeżeli jest zbyt sucha, dodajemy odrobinę więcej masła.
4. Na jabłka nakładamy równomiernie kruszonkę
5. Wstawiamy do piekarnika na 4o min w temperaturze 175 stopni. Jeżeli są miękkie jabłka, może wystarczyć pół godziny. Sprawdzamy, czy kruszonka się nie przypala, jeżeli tak, to zmniejszamy temperaturę.
6. Podajemy na ciepło w miseczce z lodami śmietankowymi.
Smacznego!!!
A.
Apple crisp to bardzo prosty w wykonaniu deser z pieczonych jabłek, który podaje się na ciepło razem z lodami. Wywołuje on zawsze wielkie uznanie wśród naszych gości. Tradycyjnie już w naszej rodzinie przygotowuję go wspólnie z dziećmi, których stałym zadaniem jest pokrojenie jabłek na mniejsze kawałki, co zresztą czynią z dużym zaangażowaniem i koncentracją.
Wspólne gotowanie jest nieodłącznym elementem naszej edukacji domowej. Poza tym, że dzieci uczą się tajników kulinarnych, to przy okazji ćwiczą małą motorykę, koordynację oko - ręka oraz koncentrację uwagi. Poza tym jest to jedna z takich czynności, do której dzieci w ogóle nie trzeba namawiać, są zawsze niezmiernie zaciekawione i chętne do uczestniczenia w procesie.
Potrzebne będą:
2,5 kg jabłek (w zasadzie nie ma większego znaczenia jaki rodzaj, przetestowałam już kilka gatunków i zawsze się udaje)
3 łyżki cynamony
3 łyżki gałki muszkatołowej
3/4 szklanki rodzynek
1,5 szklanki płatków owsianych
1,5 szklanki mąki (u mnie pełnoziarnista może być pszenna, żytnia, orkiszowa)
3/4 kostki masła
1/3 - 1/4 szklanki brązowego cukru (ja daję jak najmniej, ale można według uznania zwiększyć ilość, szczególnie jak jabłka są kwaśne)
1. Obieramy jabłka, dzielimy na ćwiartki, usuwamy gniazda. Później kroimy na małe kawałki i wrzucamy do naczynia żaroodpornego.
2. Do pokrojonych jabłek wrzucamy rodzynki, łyżkę cynamonu oraz gałki, mieszamy.
3. Przygotowujemy posypkę: do miski wrzucamy płatki, mąkę, 2 łyżki cynamonu i 2 łyżki gałki oraz cukier. Mieszamy składniki, po czym dodajemy masło i zagniatamy. Musi powstać klejąca masa - tak jak na zdjęciu, jeżeli jest zbyt sucha, dodajemy odrobinę więcej masła.
4. Na jabłka nakładamy równomiernie kruszonkę
5. Wstawiamy do piekarnika na 4o min w temperaturze 175 stopni. Jeżeli są miękkie jabłka, może wystarczyć pół godziny. Sprawdzamy, czy kruszonka się nie przypala, jeżeli tak, to zmniejszamy temperaturę.
6. Podajemy na ciepło w miseczce z lodami śmietankowymi.
Smacznego!!!
A.







Ojej, ojej, miałam iść już szukać swoich Rupaków (w łóżeczku), a tu ślinka cieknie!
OdpowiedzUsuńZaproś nas kiedyś, oj zaproś na taki deser.
A można bez cynamonu? Córka uczulona :-(
Pewnie, że zapraszam i pokombinujemy, coby bez cynamonu było :)!
UsuńWygląda apetycznie :-D
OdpowiedzUsuńNie tylko wygląda, ale i smakuje :)
UsuńMniam:D
OdpowiedzUsuńM.